Imię: Maks
Nazwisko: Asher
Przezwisko: Marks
Wiek: 18 lat
Płeć: Też pytanie... mężczyzna
Pochodzenie: Niemczech - Berlin
Koń: Salim
Głos: Marks
Motto: Największa satysfakcja w życiu to świadomość, że się nikogo nie skrzywdziło.
Pokój: Piętro 5 pokój 27
Aparycja: Jest dość wysoki, ma jakieś 185 cm wzrostu. Włosy koloru blond, nie za długie. Oczy niebieskie jak ocean z uroczymi, długimi rzęsami. Zabójczy uśmiech. Jeśli chodzi o sylwetkę, to jest dobrze zbudowany, płaski, umięśniony brzuch. Szczupły, wysportowany.
Charakter: Chłopak ma dwie twarze, pokazuje tą, którą uważa za słuszną. Pierwsza jest wojownicza, zawsze mówi szczerze to co myśli. Nie boi się wyrażać swojego zdania jak i krytykować tego co mu się nie podoba. Często używa ironii, odzywa się chamsko. Nie lubi natrętnych żartów i kpin. Oczywiście to nie znaczy, że zachowuje się jak sierota. Umie zapluć jadem, porządnie dać w mordę gdy trzeba.Druga natomiast jest bardzo opiekuńcza i troskliwa. Wrażliwy, ale twardy, kiedy trzeba. Dojrzały i dość odpowiedzialny. W każdej sytuacji potrafi rozbawić. Jest pomocny i zawsze można na niego liczyć. Gdy coś dręczy osobę mu bliską, to zawsze wysłucha, pocieszy, a jak potrafi, to coś doradzi. Jest odważny, choć niestety ma mało wiary w siebie i ma niską samoocenę. Przez to dość często na siebie narzeka. Jednak jest to spowodowane tym, co przeżył w przeszłości. Miły i szarmancki. Ma umiejętność odpowiedniego traktowania kobiety, jak i zachowania się w konkretnych sytuacjach. Ma duże poczucie humoru i umie śmiać się z samego siebie. Nie jest organizacją charytatywną i nie rozrzuca miłością na każdego. Wie, kiedy się zakocha, a kiedy czuje, że to zwykła przyjaźń.
Zainteresowania: Skoki ze spadochronem, football amerykański, siłownia, taniec, rap, nurkowanie, jazda konna, motocross, zwierzęta, tresura psów, agility, snowboard, robotyka, gotowanie, niemal wszystkie sporty wodne i lądowe, wojsko, szkicowanie, muzyka, mieszane sztuki walki.
Ciekawostki:
- Urodził się w niemczech lecz po śmierci rodziców mieszkał w Słowacji.
- Mówi z niemieckim i słoweńskim akcentem.
- Gdy mówi szybko, czasem trudno go zrozumieć i niekiedy zapomina się niektóre słowa mówi po niemiecku lub słoweńsku.
Partner: A może nie ma czegoś takiego jak miłość? Może to zauroczenie, które potem zmienia się w przyzwyczajenie?
Rodzina: Jego rodzice zginęli w katastrofie lotniczej, gdy miał sześć lat. Trafił do przybranej, nie najlepszej rodziny. Dziecko, które cały czas bito, które wychowywało się wśród pijaków, nie będzie miało zdrowej psychiki...
Steruje: Deane
Towarzysz: Kenny

Alex

Hachiko

Alex

Hachiko

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz